Życie jest pełne niespodzianek, a jedno nieoczekiwane wydarzenie odmieniło życie Davida Tolley’a. 19 grudnia 1985 roku, podczas nagrania programu Tonight Show Johnny’ego Carsona, wydarzyło się coś niespodziewanego. Horatio Gutierrez, pianista klasyczny, miał być gościem, ale Carson ogłosił, że nie będzie mógł wystąpić z powodu kontuzji dłoni. Carson zapytał więc, czy ktoś z publiczności potrafi grać na pianinie w nietypowych rytmach.

Tolley, który nauczył się grać na pianinie jako dziecko, od razu się zgłosił. Wyszedł na scenę i zaczął grać „Memory” z musicalu Cats. Publiczność wstała z miejsc i nagrodziła go owacją, a jego niespodziewany występ przyniósł mu sławę. Następnego dnia jego telefon dzwonił bez przerwy — z ofertami ról filmowych, pracy na statkach wycieczkowych i innymi propozycjami.
Jego życie zmieniło się na zawsze przez przypadkowe spotkanie późną nocą. Historia niespodziewanego sukcesu Tolley’a przypomina, by zawsze być gotowym na wykorzystanie okazji i wyzwań, jakie przynosi życie.